niedziela, 21 października 2012

Piaskarka syfonowa mobilna własnej roboty, ciąg dalszy – budowa odwadniacza w własnym zakresie.


Obserwowałem na aukcjach dużo różnych piaskarek i do większości z nich zamontowano odwadniacze, które na ogół przeznaczone są do małych kompresorów, lub maszyn, o niezbyt dużym zapotrzebowaniu powietrza. Do piaskowania jednak jest potrzebna duża ilość powietrza, oczywiście zależy to od średnicy dyszy, jaką mamy zamiar zamontować do rękojeści i ta ilość powietrza znacznie wzrasta, w miarę zwiększania średnicy dyszy, ale to jest temat na inny wpis, dlatego wracając do tematu, należy tak dobrać pojemność, przepustowość i system przepływu powietrza, aby odwadniacz spełniał swoje zadanie, przy zastosowaniu dysz o małej średnicy, np., od 2, do 4 mm., oraz, o większych średnicach, np., powyżej 4 do 8 mm.. Piaskarka syfonowa mobilna, której budowę opisywałem w kilku poprzednich artykułach, jest przeznaczona do wielu prac związanych z motoryzacją, jak też, renowacją maszyn, czyszczeniem elewacji budynków, ogrodzeń, itp. Jej konstrukcja, jak też wszystkich podzespołów, w tym też odwadniacza, jest tak zaprojektowana i przez lata testowana, oraz ulepszana, pozwala na efektywne piaskowanie, z zastosowaniem dysz ceramicznych, lub z węglików spiekanych, o średnicy max. 6 mm. Pojawiają się pytania, typu, „czy da się piaskować taką piaskarką, jeżeli zastosuję dyszę o większej średnicy?”. Owszem da się, ale, należałoby zamontować odwadniacz o większej przepustowości powietrza, trzeba też częściej napełniać zbiornik kruszywem i najważniejsze, zakupić lub wypożyczyć, kompresor o dużej wydajności, najlepiej śrubowy. Chcąc efektywnie piaskować dyszami powyżej 6 mm, kompresor powinien osiągać wydajność, minimum, 2m3/min. Zawsze kompresor o dużej wydajności, będzie „swobodnie” wyrównywał potrzebne ciśnienie robocze, niż taki, który pracuje na okrągło, jest wyżyłowany do granic wytrzymałości i praktycznie się nie wyłącza, przez ciągły brak, wymaganego ciśnienia roboczego. Dla tego, moim zdaniem, najlepiej pozostać przy takim rozwiązaniu, które jest już wszechstronnie sprawdzone i pozwala na przeprowadzenie wyżej wymienionych prac, szybko, dokładnie i przy użyciu kompresora warsztatowego, którego używa się też do innych celów, a nie tylko do jednego, jakim jest piaskowanie. Takie kompresory, które zapewniają w pełni, zapotrzebowanie na sprężone powietrze w naszym warsztacie, także do prac związanych z piaskowaniem, opisałem i eksponowałem na zdjęciach, w poprzednich artykułach. Są to kompresory, które skonstruowałem w większym stopniu, w oparciu o części i podzespoły polskiej produkcji i niektóre z nich pracują już ponad 10 lat. Zagadnienie, które zacząłem opisywać, a mianowicie, budowa odpowiedniego odwadniacza, trochę się rozszerzyło, o inne urządzenia mające wspólny mianownik, jakim jest sprężone powietrze. Jest to jednak konieczne, aby można było przedstawić, jak ważne są wszystkie czynniki wpływające na długoletnią, w miarę, bezawaryjną i efektywna pracę, sprzętem, który posiadamy. W następnym artykule, kolejne zdjęcia i opisy, związane z budową odwadniacza do piaskarki syfonowej mobilnej, już niebawem.